Artykuł sponsorowany
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu i osobiste poglądy autora.
Otrzymanie nakazu zapłaty bywa zaskoczeniem dla wielu osób. Często zdarza się, że dłużnik dowiaduje się o sprawie sądowej dopiero w momencie otrzymania przesyłki z sądu. Nie oznacza to jednak, że sprawa jest już przegrana. Polskie prawo daje możliwość zakwestionowania nakazu zapłaty – kluczowe jest jednak szybkie działanie i poprawne wniesienie sprzeciwu.
Nakaz zapłaty to orzeczenie sądu wydawane w tzw. postępowaniu nakazowym lub upominawczym. Zawiera ono nakaz zapłaty określonej kwoty wraz z odsetkami i kosztami postępowania. Sąd wydaje taki nakaz bez udziału pozwanego – jedynie na podstawie twierdzeń i dokumentów przedstawionych przez powoda (np. faktur, umów, wezwań do zapłaty).
W praktyce oznacza to, że pozwany nie miał jeszcze możliwości obrony i przedstawienia swojego stanowiska. Dlatego właśnie ustawodawca przewidział możliwość wniesienia sprzeciwu lub zarzutów, w zależności od rodzaju postępowania.
Jeśli otrzymałeś nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym (najczęstszy przypadek), masz 14 dni od momentu doręczenia przesyłki sądowej na złożenie sprzeciwu. Sprzeciw wnosi się na piśmie do sądu, który wydał nakaz zapłaty. Można to zrobić samodzielnie lub przy pomocy pełnomocnika (np. radcy prawnego lub adwokata).
W sprzeciwie należy jasno wskazać:
Sprzeciw nie wymaga specjalnego formularza, ale musi zawierać podstawowe dane: oznaczenie sądu, stron, sygnaturę sprawy, podpis.
Zobacz: Dostałem nakaz zapłaty i co dalej?
Wniesienie sprzeciwu powoduje utracenie mocy przez nakaz zapłaty – przestaje on być wykonalny. Sprawa wówczas trafia na zwykłą drogę postępowania cywilnego, w którym obie strony mają możliwość przedstawienia swoich argumentów i dowodów.
Ostateczne rozstrzygnięcie zapada dopiero po przeprowadzeniu rozprawy – sąd może oddalić powództwo, uznać roszczenie w całości albo tylko w części.
Przekroczenie 14-dniowego terminu nie oznacza, że sytuacja jest beznadziejna. Można złożyć wniosek o przywrócenie terminu, ale tylko wtedy, gdy opóźnienie było niezawinione (np. choroba, wypadek, brak faktycznego doręczenia przesyłki). Wniosek taki składa się wraz ze sprzeciwem i trzeba go odpowiednio uzasadnić. Ponadto w przypadku nieotrzymania nakazu zapłaty pocztą zasadne jest zakwestionowanie klauzuli wykonalności i wykazanie tego faktu celem złożenia sprzeciwu w terminie.
Często nakazy zapłaty są wydawane przez tzw. e-sąd (Elektroniczne Postępowanie Upominawcze, Sąd Rejonowy Lublin-Zachód). W takim przypadku nakaz doręczany jest listem poleconym bez podpisu odbioru, co ma wpływ na sposób obrony.
Sprzeciw od e-nakazu zapłaty również wnosi się w terminie 14 dni, jednak ważne jest, by zwrócić uwagę na szczegóły, np. czy roszczenie jest rzeczywiste, dobrze udokumentowane, czy nie doszło do nadużycia.
Sprzeciw warto wnieść zwłaszcza wtedy, gdy:
Zobacz: Radca Prawny Żary: Kancelaria Kardasz
Wiele osób błędnie zakłada, że nie da się wygrać z firmami windykacyjnymi czy funduszami sekurytyzacyjnymi – tymczasem bardzo często ich roszczenia są wadliwe lub nieudowodnione. W mojej Kancelarii bardzo często skutecznie kwestionuję roszczenia firm windykacyjnych i prowadzę do uchylenia nakazu zapłaty.
Sprzeciw od nakazu zapłaty to skuteczne narzędzie obrony przed nieuzasadnionym roszczeniem. Pamiętaj o 14-dniowym terminie i odpowiedniej formie pisma. Nie ignoruj korespondencji z sądu – brak reakcji może skutkować egzekucją komorniczą. Jeśli masz wątpliwości co do zasadności długu lub nie czujesz się pewnie w sporze z profesjonalnym powodem, skonsultuj się z radcą prawnym lub adwokatem. W wielu przypadkach dobrze przygotowany sprzeciw wystarczy, aby uniknąć niezasłużonej odpowiedzialności.